Wyszukiwarka

Mój Rajdowy Fiat 125P

Powszechnie panuje przekonanie, że Rajdy Samochodowe to sport elitarny i tylko nieliczni mogą sobie na to pozwolić. Oczywiście kwestia dotyczy pieniędzy jakie są potrzebne do uprawiania Rajdów.

Równie ważny jest talent ale bez odpowiedniego sprzętu i treningu sam talent nie wystarczy a to przecież kosztuje i to sporo (mam tutaj na myśli Mistrzostwa Świata, Europy, Polski czy nawet Puchar PZM-ot). Przy KJS-ach sprawa wygląda inaczej, wystarczy seryjny samochód, kask i to wszystko. Ale żeby "coś" wygrać to też trzeba sporą kasę zainwestować, szczególnie przy trwajacym obecnie "wyścigu zbrojeń".

Zgadzam się, że Rajdowanie na poziomie "profesjonalnym" kosztuje ogromne pieniądze. Nie znaczy to jednak, że zgadzam się ze stwierdzeniem iż Rajdy Samochodowe są drogim sportem. Tzn. nie muszą być drogim sportem. Udowodnię zaraz jak jest to możliwe.

Moje przekonania biorą się z doswiadczeń, jakie przeżyłem startując w kikunastu KJS-ach. W ostatnich moich "rajdach" (KJS-y nie są może typowymi rajdami ale większość znanych kierowców rajdowych od tego zaczynała więc mimo wszystko ja nazywam je rajdami, ponieważ uczą podstaw rajdowej jazdy) jechałem Fiatem 125P. Kosztował mnie 900 PLN i jest z 1986 roku i nie wygrałem tego rajdu ale byłem bardzo zadowolony z wyniku. Napędzany jest gazem więc koszty startu zamknęły sie w 150 PLN (100 PLN wpisowe, 50 koszt gazu). Jak widać nie jest to astronomiczna kwota i jest to dowód że rajdy nie muszą być drogie.

Mimo iż byłem zadowolony z wyniku pozostał we mnie niedosyt, że może być lepiej. Tak więc postanowiłem lepiej przygotować Dużego Fiata do walki z czasem na Rajdach. Pokażę teraz przeróbki i ich cenę aby dużo lepiej jeździć Dużym Fiatem np. po KJS-ach. Potem odpowiedźcie sobie na pytanie:

Czy rajdy muszą być naprawdę drogie?

  1. Najważniejsze - zawieszenie. DF (Duży Fiat) ma straszne skłonności do przechylania sie na boki, nawet przy lekkich zakrętach, do tego przy hamowaniu uwielbia "nurkować i pływać" co jest katastrofalne dla trakcji czyt. szybkiej, skutecznej i bezpiecznej jazdy. Jeśli mówimy o Tanim Rajdowaniu to można zmienić olej w amortyzatorach co spowoduje, że będą one twardsze koszt to kilkanaście do kilkudziesięciu złotych za jeden. Dodatkowo można go obniżyć i utwardzić dla lepszej stabilności. Należy sklepać resor z tyłu i dolożyć trzecie pióro. U mnie resor jest prawie prosty i jest trzecie pióro i rzeczywiście Fiat tył ma wyraźnie niżej. Przód tak jak z tyłu- amortyzatory z wymienionym olejem a sprężyny od Poloneza Truck-a Diesel-a obcięte o 2 zwoje (koszt jednej nowej sprężyny to około 70 PLN). Jeśli podliczymy wychodzą naprawdę nieduże koszty. Nawet z robocizną myśle że spokojnie znieścimy sie w 400- 450 PLN za zrobienie całego zawieszenia. Efekt takiego zabiegu jest naprawde rewelacyjny.

powered by AdvaCMS